Pomidory w słoikach – 3 sposoby na jesienne pomidory

Smak lata zamknięty w słoiku! Ach, czy może być coś wspanialszego w środku zimy?! Bardzo lubię robić weki, ale zawsze zrobię mniej niż zaplanuję. Cieszę się, że w Polsce wciąż w domach robimy przetwory na zimę. Myślę, że to fajna i zdrowa tradycja.

Uwielbiam pomidory, więc tych słoików u mnie będzie w tym roku całkiem sporo. Często spotykam się z opiniami, że to bardzo pracochłonne, ale wcale takie być nie musi. Dzisiaj chce się z wami podzielić trzema prostymi sposobami na pomidory, którymi będziecie mogli się cieszyć po sezonie.

Przecier pomidorowy

Ja do przecieru używam całych pomidorów. Nie obieram ich ze skóry, a jedynie dobrze myję. Tutaj macie dwa sposoby na ich przygotowanie.

  1. Całe pomidory wrzucamy do blendera i miksujemy na gładką masę. Ważne by blender był naprawdę dobry, wtedy nie zostaną nam kawałki skórek. Ja od lat używam blendera G21 Smart Smoothie Vitality (recenzję pisałam tutaj).
  2. Drugi sposób to przeciśnięcie pomidorów przez wyciskarkę wolnoobrotową. Wyciskając pomidory od razu pozbywamy się skóry i pestek, dzięki czemu nasz przecier będzie aksamitnie gładki. Ja na co dzień używam dwóch wyciskarek Hurom oraz G21 gracioso.

Na stronie Vitamoc na hasło”veganisland”  możecie skorzystać z 10% zniżki na zakupy blendera lub wyciskarki :)

Tak przygotowane pomidory (blender lub wyciskarka) przelewamy do dużego garnka i gotujemy do pożądanej konsystencji, od czasu do czasu mieszając. Można do pomidorów pod koniec dodać soli. Gorący przecier przelewamy do wyparzonych wcześniej słoików i wekujemy. W piekarniku (nagrzanym do 140 stopni) lub w garnku (woda powinna sięgać poniżej nakrętki, a na dno kładziemy ściereczkę). Pasteryzujemy przez 40 minut.

Całe pomidory

Ten sposób przetestowałam w tym roku po raz pierwszy. Podzieliła się nim ze mną moja przyjaciółka. To najszybszy sposób na przygotowanie pomidorów w słoikach, ale pomidory muszą być w dobrej kondycji tzn. nie mogą być podgniłe, dlatego najlepiej jest przygotować je zaraz po przyniesieniu z rynku.

Pomidory dobrze myjemy i kroimy na ćwiartki. Wkładamy do wyparzonych wcześniej słoików z dwa razy dopychamy tak by lekko się rozpadły i puściły sok. Pomidorów powinno być tak na 1-1,5 cm poniżej krawędzi słoika. Na wierzch posypujemy łyżeczką soli kamiennej i szczelnie zakręcamy. I tu znów mamy dwa sposoby pasteryzacji. Albo wstawiamy słoiki do piekarnika nagrzanego na 140 stopni pilnując, by słoiki się nie stykały (można położyć je na ściereczce). Drugi sposób to pasteryzacja w garnku. Na dno garnka kładziemy ściereczkę, wkładamy słoiki (nie mogą się stykać) i zalewamy wodą uważając, by jej poziom był poniżej nakrętek. W obu przypadkach pasteryzujemy przez 40 min.

Ostatnia rzecz jaką musimy zrobić to po wystudzeniu słoików bardzo delikatnie mieszamy (obracamy) słoik tak żeby sok w nim rozprowadził sól, którą posypaliśmy od góry. Nie wolno mocno potrząsać słoikiem!

Suszone pomidory

Tutaj najlepiej nadadzą się mniejsze polne pomidory. Dobrze je myjemy i przekrawamy na połówki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego na 70-80 stopni i suszymy z lekko uchylonymi drzwiczkami. Suszenie trwa kilka godzin. Możemy włączyć termoobieg wtedy przyśpieszymy proces suszenia. Ja lubię gdy pomidorki są jeszcze lekko miękkie (mają zawinięte brzegi) a nie takie super twarde jak te ze sklepu. Ususzone pomidory wkładam ściśle do małych słoików (wcześniej wyparzonych) na wysokość 3/5 i zalewam gorącą oliwą. Opcjonalnie można do nich dodać czosnek, zioła jak bazylia, tymianek czy rozmaryn. Słoki mocno zakręcamy i stawiamy do góry dnem do wystygnięcia. W ten sposób same się wekują. Oliwę z pomidorów wykorzystujemy później do sałatek. Jest pyszna!

Mam nadzieję, że przepisy Wam się przydadzą. Bardzo zachęcam, do ich robienia, bo nie ma nic pyszniejszego, jak własnej roboty przetwory. Ciekawa jestem czy robicie domowe weki i jeśli tak, to jakie najczęściej?

More from Evelina Lesniewska

Idą zmiany. Powiedz, jak mogę Ci pomóc?

Kochani! Dziś przychodzę do Was z bardzo ważnym dla mnie tematem i myślę, że również ważnym...
Read More