Piątek 13-go – Celebruj dzień Bogiń!

Dziś piątek 13-go – dzień Bogiń! Odkąd tylko pamiętam, słyszałam, że to dzień pechowy i zawsze się z tym nie zgadzałam. Od dziecka czułam, że to wyjątkowy dzień, pełen magi, pozytywnej energii i szczęścia. Piątek 13-go zawsze przynosi mi coś dobrego.

Czemu tak bardzo boimy się tej daty? Dlatego, że zarówno piątek jak i liczba ’13’ niosą ze sobą potężne przesłanie.

Wieki temu (przed patriarchatem) piątek był uznawany za dzień czczenia Kobiecej Boskości. Gloryfikowania tej, która daje życie. Dzień, który łączy w sobie wszystkie oblicza Bogini – dziewicy, matki, niszczycielki. W Rzymie miłowano Boginię Wenus. Na Słowiańszczyźnie Mokosz, a w Germanii Freyi, boginię ciepła, światła, płodności i miłości. Od jej imienia pochodzi zresztą niemiecka czy angielska nazwa „Freitag” / „Friday, czyli piątek.
To idealny dzień tygodnia,  by chłonąć i rozbudzać kobiecy żywioł, który każdy w nas w sobie nosi oraz na przyjęcieć kobiecej energii, skupienie się na kreatywności, pięknie i sensualności.

Dawno temu w piątek trzynastego świętowano naszą wrodzoną siłę i czczono cykle stworzenia, śmieci i odrodzenia. Tak jak Matka Natura, tak i my — KOBIETY — jesteśmy cykliczne. Nasze cykle miesięczne zsynchronizowane są ze stworzeniem, rozkwitem, dojrzałością, śmiercią i odrodzeniem. Tak jak pory roku, tak jak fazy księżyca wszystko w naszym życiu przychodzi i odchodzi, wszystko powstaje i rozkwita. Mamy w roku 13 faz księżyca i 13 cykli menstruacyjnych a każda faza naszego cyklu odpowiada poszczególnym sezonom.

Księżyc to patronka naszej kobiecości. Rozbudza w nas emocje i potencjał do autentycznego wyrażania siebie.

W czasach przed patriarchatem wierzono, że menstruacja to czas ucieleśnienia boskości i magicznej mocy. Kobiety podczas okresu były miłowane za wewnętrzną mądrość i intuicję. Owulacja zaś uznawana była za czas wyjątkowego rozkwitu, siły, nadawania nowego życia. Dopiero gdy społeczeństwa stały się patriarchalne menstruacja stała się tematem wstydu, nieczystości i obrzydzenia. Kobiety stały się zmuszone do ignorowania siebie i niesamowitego potencjału, jaki w sobie posiadają do tworzenia przestrzeni dla nowego życia.

Strach przed trzynastką łączy się z obawą przed mocą energii kobiecej.

Numer ’13’ niesie w sobie bardzo potężna kobiecą siłę. Reprezentuje twórczy wysiłek, który załamuje się, by coś rozpoczęło się na nowo. Trzynastka jest uznawana za numer końca i odrodzenia. Pomimo symbolu śmierci ma w sobie również wielką moc jednoczenia i harmonii. Co przychodzi to odchodzi. Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Jest liczbą płodności, stworzenia i krwi.

Piątek 13-go uznano za pechowy ze strachu przed odprawianymi ku czci Bogini rytuałami, dzięki którym (jak wierzono) miał powrócić stary matriarchalny porządek.

W dzień Bogini powinniśmy celebrować naszą kreatywność, piękno, powabność, mądrość, wewnętrzną moc. Dlatego dzisiaj — Cudowna Kobieto — świętuj swoją kobiecość i rób wszystko to, co odżywia Twoją duszę! Bądź dumna z tego, kim jesteś, doceń swoją siłę i swój potencjał. Zabierz się na randkę, zrób dla siebie coś miłego, zatroszcz się o swoje ciało. Rozpieszczaj je oraz czcij z należytą troską i szacunkiem. Kup sobie kwiaty, idź na masaż, załóż seksowną bielizną i pomaluj usta (jeśli lubisz oczywiście). Nie zapominaj również o swojej seksualności!

Czytaj poezję lub napisz wiersz. Narysuj coś lub wybierz się na wystawę. Spryskaj się ulubionymi perfumami. Idź na spacer i bądź blisko natury. Ona nas ukorzenia. Pozwala znaleźć stabilność i przywraca wewnętrzną siłę. Pomaga mocno stąpać po świecie i przypomina kim naprawdę jesteśmy.

Kochaj siebie! Całą. W pełni, nieskończenie i bezwarunkowo. Jesteś piękna. Jesteś silna, jesteś waleczna. Masz w sobie kosmiczną moc! Jesteś Boginią. Boginią Kobiecości.

More from Evelina Lesniewska

Pomysły na świąteczne prezenty

Do świąt Bożego Narodzenia zostało już niewiele czasu. Gorączkę tej atmosfery odczuwamy coraz bardziej....
Read More