Filtry do wody

Dzisiejszy wpis będzie o wodzie, a konkretnie o filtrowanej wodzie. I od razu zaznaczam, że nie jest to wpis sponsorowany.

Dlaczego warto pić wodę pisałam w tej notce na HML. Często jednak zadajecie mi pytania, jaka woda będzie najlepsza? Przegotowana? Mineralna? Wysoko czy średnio mineralizowana? Gazowana? Z sokami?

Według mnie najlepsza jest po prostu czysta woda niegazowana. Kiedyś piłam tylko wodę mineralną. Od półtora roku piję elegancką kranówkę. W Polsce woda z kranu jest bardzo dobra. Jest porządnie oczyszczona i ma dużo minerałów. W Łodzi jest jedna z lepszych w całym kraju. W Anglii wszyscy piją kranówę na potęgę. Na standardzie jest zamawianie w pubach i restauracjach tap water. Przyznam szczerze, że mieszkając w Londynie przez długi czas nie mogłam się przemóc do picia wody prosto z kranu. Tutaj też jakoś mi nie idzie, ale z przefiltrowaną nie mam już problemu.

Dlaczego warto pić wodę przefiltrowaną?

  1. Myślę, że to idealne rozwiązanie dla osób, które tak jak ja nie do końca są przekonane do picia wody bezpośrednio z kranu.
  2. Oszczędzamy kasę. I to wcale nie małą. Zerknijcie do wpisu Michała Szafrańskiego ile kosztuje woda pitna i jak na niej oszczędzać.
  3. Filtry wody redukują jej twardość (dzięki temu mamy mniej kamienia lub wcale).
  4. Eliminują metale ciężkie, które mogą wytrącać się z urządzeń i instalacji.
  5. Poprawiają smak wody poprzez oczyszczenie jej z substancji, które mogą go pogarszać (np. chlor i jego związki).

Jaki filtr do wody wybrać?

Osobiście używam dzbanków i filtrów Brita. Mam dwa dzbanki tej firmy – Elemaris (*****) oraz Marella (****). Ten pierwszy jest droższy i ma 5 gwiazdek. Drugi tańszy i ma 4 gwiazdki.

Dzbanki tej firmy można myć w zmywarce, a konkretnie dzbanek i lejek – w temperaturze max 50°C. Pokrywki delikatnie myjemy pod bieżącą wodą uważając by nie za bardzo zamoczyć wskaźnik. Elemaris można myć cały w zmywarce, ale trzeba wyjąć wskaźnik.

Jakie są różnice w funkcjach?

Praktycznie żadne za wyjątkiem mycia pokrywki. Oba modele dzbanków maja dwa różne wskaźniki. Crita Meter dostępny tylko w dzbankach Elemaris określa czas optymalnej wymiany wkładu w zależności od przefiltrowanej wody. Brita Memo odlicza czas do następnej wymiany wkładu (4 tygodnie) i występuje we wszystkich pozostałych dzbankach.

W praktyce wygląda to tak, że i jeden i drugi pokazuje by wymienić wkład po 4 tygodniach. Osobiście zdarza mi się wymieniać wkłady po 1,5 miesiąca. Sporadycznie po dwóch i nie widzę absolutnie żadnej różnicy w smaku wody. Filtry spokojnie działają przez dłuższy czas niż zaleca producent chociażby, dlatego, że należy wziąć pod uwagę, że jeden filtr przefiltrowuje 100-150 litrów wody. Jeżeli wypijamy 2 litry wody dziennie to oznacza to, że taki filtr można śmiało wymienić po 50 – 75 dniach, czyli po 1,5-2,5 miesięcach.

Nie ma, co się stresować, kiedy wszystkie kreseczki z miernika znikną :). W najgorszym wypadku po prostu napijecie się kranówki, ale jak pisałam już wcześniej to żaden strach, bo woda w polskich kranach jest super.

Pamiętajcie jednak, że im twardsza woda tym mniej litrów można przefiltrować na jednym wkładzie, czyli w tym przypadku będzie to raczej 100 a nie 150 litrów. Jeśli nie wiecie, jaką wodę macie w swoich kranach możecie zamówić sobie darmowy pasek. Wystarczy napisać maila na adres brita@brita.pl lub tu jeśli mieszkacie w UK.

Który dzbanek jest najlepszy?

Jak dla mnie nie ma sensu wydawać więcej kasy na droższy, ponieważ ten tańszy spełnia wszystkie wymogi i zaspokaja w pełni moje oczekiwania. Według mnie tańszy jest lepszy z kilku powodów. Cena to oczywiście jeden z nich, ale też mam wrażenie, że jest jakby „porządniejszy”, bardziej stabilny. W Elemaris denerwuje mnie, że cześć plastikowa przykrywająca dzióbek ciągle odpada. Jest on też czarny i widać na nim wszystkie zacieki i ślady po wodzie czego nie ma w Marelli, który mam biały.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

  • Jaki rozmiar potrzebujesz? – Radzę wybrać większy 3,5 litra chyba, że nie przeszkadza Ci ciągłe uzupełnianie.
  • Ile kasy chcesz wydać na dzbanek?
  • Czy lubisz wodę schłodzoną z lodówki? – Jeśli tak to wybierz dzbanek zaprojektowany do lodówki. Ma on nieco inny kształt, by można było go przechowywać na jej drzwiach.
  • Jaki chcesz kolor?

Wkłady filtrów

Oryginalne wkłady Brity kosztują ok 20zł. Najlepiej opłaca się kupować je kiedy są w promocji lub w większej ilości sztuk np. 5 , 6 czy 9. Zazwyczaj wtedy dostaniemy też 1 lub 3 gratis czyli np. 9+3. Warto sprawdzić Allegro, Amazon czy eBay. Jeśli chodzi o zamienniki to trudno mi tu coś doradzić, ponieważ używałam ich tylko raz i były one całkiem ok. Woda trochę szybciej przez nie przelatywała, ale w smaku nie odczułam jakiejś większej różnicy. Myślę, że warto kilka przetestować. W Anglii niestety nie specjalnie spotykam jakieś zamienniki, co nie oznacza, że ich nie ma. Mi po prostu nie chce się szukać, a cena £4 jakoś nie specjalnie mi przeszkadza :).

Oczywiście istnieją inne filtry do wody. Pewnie gdybym miała swój dom to zainwestowałabym w filtr, który montuje się pod zlewem. Chociaż pewności nie mam, co do tej decyzji.  Dostępne są też inne filtry i jonizatory, które ponoć robią z wodą czary mary. Istnieją teorie o tym, że tak oczyszczona woda potrafi zdziałać cuda, oczyszcza organizm, odkwasza, leczy itp. Czyści nam też kieszenie z kasy, bo takie filtry potrafią kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Prawdopodobnie musiałabym zwariować by coś takiego kupić.

Woda filtrowana jest świetna, ale nie dajmy się zwariować.

More from Evelina Lesniewska

Oczyszczający sok z selera

Nie od dziś wiadomo, że zielone soki to eliksiry zdrowia i młodości. Działają dobroczynnie na cały nasz organizm...
Read More