Dlaczego warto robić zakupy raz w tygodniu

Jak często robisz zakupy? Codziennie, co drugi dzień, a może wyskakujesz do sklepu kilka razy dziennie po to, co akurat Ci potrzebne?

Jak często zdarza Ci się mieć pustą lodówkę, albo kupować na szybko jakieś przekąski, albo co gorsza śmieciowe gotowce do odgrzania?

Zakupy raz w tygodniu warto robić z wielu powodów bez względu na to czy jesz wegańsko czy nie. Kluczowym aspektem w tym przypadku jest czas, ale ja w szczególności odkryłam to za bardzo pomocne kiedy przeszłam na weganizm. Jeśli Ty również rozważasz zmianę diety lub już to zrobiłeś to tym bardziej zachęcam Cię do wypróbowania zakupów raz w tygodniu.

Dlaczego zatem warto kupować tylko raz na tydzień?

  • Oszczędzasz dużo czasu! Dzisiaj większość z nas jest zabiegana. Nie trzeba tłumaczyć co znaczy zaoszczędzona godzina czy dwie. Nawet jeśli należysz  do tych, co na brak czasu nie narzekają to fajnie jest móc przeznaczyć wolny czas na coś ciekawszego niż łażenie po sklepach i stanie w kolejkach. To zdecydowana konieczność dla tych wszystkich co narzekają, że się nie wyrabiają z zadaniami i nie mają na nic czasu. Zamiast robić zakupy 5 razy w tygodniu po godzinie plus dojazd = 7,5 h tygodniowo minimu (na same zakupy). Zamień to na 1 x 1,5 godziny plus dojaz = 2 godziny. 7,5h – 2h = 5,5 godziny wolnego czasu!!!
  • Nie dopuszczasz do sytuacji, w których nie masz co zjeść. Opuszczając posiłki wprowadzamy nasz organizm w stan stresu. Jeśli robimy tak często to dajemy mu znać, że nadchodzą gorsze czasy, a to dla naszego organizmu, sygnał do odkładania zapasów w postaci tłuszczu.
  • Nie narażasz się na pokusę zjedzenia produktów zakazanych. Szczególnie na początku, kiedy przechodzisz na weganizm i kiedy wyrabiasz sobie nowe nawyki łatwo sięgnąć po szybkie przekąski i niezdrowe jedzenie.
  • Oszczędność pieniędzy. Kupując raz w tygodniu, kupujesz tylko to, co potrzebujesz do zaplanowanych wcześniej posiłków. A nawet jeśli zdarzy Ci się jakiś nadprogramowy zakup to jest duża szansa, że zdarzy Ci się to tylko raz ;).
  • Nie kupujesz pod wpływ impulsu – i choć takie kupowanie może przynieść nam chwilową radość i satysfakcję, to jednak dobrze wiemy, że nie kończy się to niczym dobrym.
  • Nie marnujesz jedzenia. Ograniczasz do maksimum sytuacje, w których nie zdążyłeś czegoś zjeść zanim upłynął termin ważności lub po prostu się zepsuło. Nic Ci nie zalega w lodówce.
  • Uczysz się planowania, budżetowania i organizacji oraz przedsiębiorczości. Nie tylko w sferze kulinarnej, ale ogólnie. Planowanie pomaga być bardziej zorganizowanym w życiu, a zorganizowanie daje lepszą jakość życia.

Czy zauważyliście, że każdy z tych punktów jest ze soba powiązany? Jedno wynika z drugiego. Kiedy rzadziej chodzisz do sklepu to masz więcej czasu i wydajesz mniej pieniędzy.  Kiedy kupujesz tylko to, co ci potrzebne nie marnujesz jedzenia i nie kuszą cię łakocie, czyli łatwiej wytrwać Ci w postanowieniu. Przy okazji uczysz się czegoś nowego i rozwijasz swoje umiejętności.

Jak widzicie same plusy :).

Ciekawa jestem jak często Wy robicie zakupy i czy skłonni jesteście podjąć takie wyzwanie? Dajcie koniecznie znać w komentarzach. A może ktoś z Was doszedł już do wyższego poziomu i robi je raz na miesiącu?

Zdjęcia Katie Quinn Davies / Ginny Au

More from Evelina Lesniewska

Pomysły na świąteczne prezenty

Do świąt Bożego Narodzenia zostało już niewiele czasu. Gorączkę tej atmosfery odczuwamy coraz bardziej....
Read More