Bucket list

Słyszeliście kiedyś o „bucket list”, czyli liście rzeczy do zrobienia przed śmiercią? To taka lista wszystkich rzeczy, które chce się zrobić w życiu zanim „odłożymy łyżkę”.

Apropos określenia „odłożyć łyżkę” – po angielsku powiedzielibyśmy „kick the bucket” i stąd właśnie wzięła się nazwa na tę listę. Właściwie to tylko połowa tej historii. Druga część łączy się z filmem „The Bucket List” z 2007r., w którym zagrał Jack Nicholson i Morgan Freeman. Film opowiada historię o tym jak tych dwoje spotyka się na oddziale onkologicznym. Jako pacjenci, poza chorobą, mają tylko dwie wspólne rzeczy, które ich ze sobą łączą:

  1. potrzebę określenia, kim właściwie są oraz co zrobili i nie zrobili w swoim życiu
  2. chęć zrealizowania listy rzeczy, które pragną zrobić i zobaczyć zanim odejdą z tego świata

Pomimo zaleceń swojego lekarza opuszczają szpital i udają się na wyprawę życia. Od chwili ukazania się filmu wiele osób zaczęło spisywać swoje bucket lists. Stało się to tak popularne, że nawet powstały różne serwisy jak bucketlist.org czy bucketlist.net, na których można znaleźć miliony inspiracji, narzędzia pomocne do realizowania wyznaczonych celów, obserwować innych, czy łączyć się z ludźmi myślącymi podobnie jak ty i wspólnie realizować swoje marzenia. A wszystko po to by:

Start living your dream and defining the person you want to be.

Ja częściowo swoją bucket list stworzyłam niedawno spisując listę 101 marzeń co było jednym z zadań wyzwania 30 dni do zdrowego stylu życia

Jednak już od jakiegoś czasu myślę o tym, co takiego chciałabym zrobić nie na przestrzeni całego życia, ale w tym roku. Realizacja wyznaczonych celów i marzeń bez określenia konkretnego terminu może być trudna. Dlatego by się nie zniechęcać postanowiłam spisać listę tylko tych rzeczy,  które naprawdę chcę zrobić do końca roku. Cele musiały być:

  1. Możliwe i bardzo prawdopodobne do zrealizowania
  2. Nie mogły wychodzić poza ramy czasowe

I tak powstała moja Bucket List na 2015 rok.

Edit (styczeń 2016): Ponieważ nie udało mi się zrealizować wszystkich postanowień z listy w 2015 postanowiłam ich nie porzucać tylko zrealizować w 2016r.

  • Zobaczyć Stonehenge
  • Kupić rower szosowy 
  • Spędzić weekend w Paryżu
  • Zjechać tyrolką z Bournemouth Pier
  • Wziąć lekcje nauki na StandUp Paddleboarding (SUP)
  • Odwiedzić muzea w Londynie – Natural History Museum, Science Museum, Museum of London, British Museum
  • Odwiedzić galerie w Londynie – National Gallery, Tate Modern,  V&A, National Portrait Gallery
  • Pójść na musical w Londynie
  • Spróbować aerial yoga
  • Wybrać się do biblioteki londyńskiej
  • Pływanie i skoki do wody w Durddle Door
  • Zrobić kurs fotografii i zacząć robić zdjęcia
  • Wybrać się do Harodsa
  • Pojechać do Kornwalii
  • Spędzić weekend w Bath
  • Wybrać się na Festiwal Balonów do Bristolu

Nie są to wielkie marzenia. Są to rzeczy, które po prostu chcę zrobić by było fajnie. Czasem spróbować czegoś nowego, a czasem pokonać swoje słabości i wyjść ze strefy komfortu. Działanie przyciąga wydarzenia i kieruje nas na nowe tory. Jak widzicie niektóre z nich już udało mi się zrealizować.

Jednym z powodów, dla których przyjechałam do UK była chęć wprowadzenia w moje życie jakiś zmian. Oczywiście sama przeprowadzka w sobie nie wystarczy, bo co mi po tym, że mieszkam gdzie indziej jak z tego nie korzystam? Uznałam, więc, że nie ma lepszego sposobu jak akcja. Według mnie realizacja takich rzeczy to same korzyści. No sami zobaczcie, robię coś co chcę, świetnie się przy tym bawię, zdobywam nowe doświadczenia, dopisuję do kolekcji nowe wspomnienia i na dodatek mogę nawiązać nowe znajomości.

Jeśli macie jakieś rzeczy, które chcielibyście zrobić/zobaczyć nie czekajcie dłużej. Łapcie za kartkę i długopis i spiszcie je. A potem po prostu realizujcie :)

Co takiego chcielibyście umieścić na swoich listach rzeczy do zrobienia w tym roku? A może już macie takie bucket listy?

More from Evelina Lesniewska

KONSULTACJE 1:1 ONLINE

Szukasz wsparcia indywidualnego? Chcesz omówić konkretny problem lub problemy?  Zobacz w czym mogę...
Read More