Brak odpowiedniego snu i jego skutki

Według medycyny chińskiej sen jest jednym z filarów życia. Różne badania dowodzą, że jest silnie powiązany z naszą dietą  i wraz z nią oraz aktywnością fizyczną jest podstawą dobrego zdrowia.

W naszych zwariowanych czasach sen jest przez wielu bardzo zaniedbywany i niedoceniany. A to niedobrze, bo jego brak zaburza prawidłowe funkcjonowanie całego naszego organizmu.

Pisałam już nieco o wartości odpoczynku tutaj, więc wiecie, że sen nie tylko nas regeneruje, ale też odmładza i działa leczniczo na ciało umysł oraz ducha. Jest spoiwem umysłu, ciała i wnętrza. Niczym nie da się go zastąpić, a jego braki będą widoczne choćby pod najlepszym pudrem czy korektorem.

Jesteśmy częścią natury i jak wszyscy mieszkańcy Ziemi jesteśmy poddani jej wpływom. Natury nie da się oszukać, choć człowiekowi wydaje się, że taka z niego sprytna i przebiegła bestia ;). Natura wywiera na nas ogromny wpływ, dlatego kiedy próbujemy zakłócać naturalne zachowania poprzez siedzenie do późna lub imprezowanie do rana to z czasem zaczynamy ponosić tego konsekwencje. A konsekwencje odbijają się na naszym zdrowiu.

Czy wiesz, że osoby przestawiające się na nocny tryb życia, czyli te, które siedzą do późnych godzin nocnych lub pracują na nocną zmianę) mają o 30% zwiększone ryzyko zawału serca oraz 11% krótsze życie?

Zgodnie z szeregiem różnych badań prowadzonych na przestrzeni wielu lat oraz przekonaniami medycyny holistycznej (chińskiej i ajurwedy) najlepszy czas na zasypianie dla ludzi jest między godziną 21:00 a 22:00. Dlaczego akurat wtedy? Dlatego, że o godzinie 23:00 powinniśmy już spać, ponieważ najbardziej wartościowy sen jest między godzina 23:00 a 01:00 w nocy. Jeśli pominiemy to 2 godzinne okienko, to bez względu na to jak długo będziemy spać nie będziemy się czuć w pełni wypoczęci i wyspani. Odczuwa się to, jako wszechogarniające znużenie czy zmęczenie. Z tego wynika, że nie o tyle ważna jest długość snu, a jego jakość. Nie oznacza to jednak, że możemy spać tylko te 2 godziny. Długość snu ma również znaczenie.

Jakie problemu sprawia nam niedobór snu oraz jego słaba jakość?

1

Niewystarczająca ilość snu powoduje zmiany biochemiczne, które przyczyniają się do tycia poprzez zwiększenie uczucia głodu i łatwiejsze przechowywanie tłuszczu. Kiedy śpimy nasz organizm ładuje się energią niczym bateria. Po przebudzeniu mamy wystarczająco siły na wykonywanie wszystkich zadań i obowiązków w ciągu całego dnia. Kiedy tej energii mamy niewystarczająco organizm szuka źródeł skąd może je uzupełnić. I tu pojawia się jedzenie. Jedzenie to źródło paliwa. Kiedy jesteśmy niewyspani nasz organizm zamiast odpowiednio trawić by wykorzystywać energię z pożywienia zaczyna ją magazynować w postaci tłuszczu, który będzie mógł wykorzystać, gdy nastaną gorsze czasy tzn. kiedy znów będzie potrzebował dodatkowej energii. Przeprowadzone badania wykazują, że kiedy śpimy mniej niż 6 godzin następuje wzrost greliny, czyli hormonu głodu (wystarczy jedna zarwana noc). Jest to hormon peptydowy wydzielany przez komórki żołądka. Hormon ten odpowiedzialny jest za stymulowanie apetytu oraz hamuje uwalnianie serotoniny (hormonu szczęścia). Jest także wydzielany, kiedy jesteśmy wygłodzeni lub mamy niedobór kalorii w diecie. Jego wzrost może też wpływać na podwyższenie cholesterolu we krwi.

2

Nieprzespana noc i wzrost greliny przekłada się także na jakość i ilość zakupów, jakie robimy po nieprzespanej nocy. Naukowcy z Uniwersytetu w Uppsali w Szwecji po przeprowadzonych badaniach zanotowali, że badani kupowali o 9% bardziej kaloryczne jedzenie oraz było go o 18% więcej.

3

Sen pomaga w walce ze stresem. Mniej snu oznacza też wzrost kortyzolu, czyli hormonu stresu również odpowiedzialnego, za przybieranie na wadze głównie w okolicach brzucha. Porządny sen jest najlepszym remedium na problemy. Sen pozwala nam się zdystansować, dlatego dzięki dobrze przespanej nocy łatwiej nam stawiać czoła problemom dnia codziennego. Podejmujemy lepsze, rozsądniejsze i dobrze przemyślane decyzje.

4

Eliminacja toksyn z wątroby odbywa się właśnie podczas snu. W tym czasie oczyszczają się i regenerują nasze nerki, które są źródłem energii i młodości. Jednak największym odkryciem ostatnich lat jest fakt, że nasz mózg w trakcie snu pozbywa się… „śmieci” (obejrzyj TEDex na górze strony).

5

Brak snu prowadzi do podwyższonego ciśnienia krwi oraz obniża odporność, przez co jesteśmy bardziej podatni na infekcje. Brak snu powoduje ogromny spadek białych krwinek, a co za tym idzie osłabienie systemu immunologicznego. Z łatwością można zaobserwować jak bardzo potrzebny nam sen do walki z bakteriami i wirusami, kiedy jesteśmy chorzy. Kiedy dopada nas przeziębienie przesypiamy całe noce i często chętnie ucinamy sobie drzemki w ciągu dnia. Z tego powodu lepiej w tym okresie zostać w domu zamiast iść do pracy. W rezultacie zamiast tygodnia czy dwóch nasza choroba skróci się do kilku dni.

6

Brak zdrowego snu prowadzi do obniżenia koncentracji i pogorszenia pamięci. Przekłada się to na apatię i zanik radości z życia, co silnie związane jest ze zwiększonym prawdopodobieństwem popadnięcia w depresję czy nasilone stany lękowe. Brak wypoczynku zwiększa rozdrażnienie i wszystkie negatywne emocje takie jak smutek, żal, złość, płaczliwość, bezsilność, również agresję. Późny wieczór czy środek nocy to najgorsze z możliwych pór na podejmowanie jakichkolwiek decyzji i rozmyślania nad życiowymi problemami. W okresie stresów, smutków, problemów najlepsze, co możemy dla siebie zrobić to porządnie się wyspać. W zapanowaniu nad negatywnymi emocjami i uspokojeniem niespokojnej głowy pomogą nam różne narzędzia oraz techniki, ale to temat na zupełnie inny wpis.

7

Wielu może wydawać się, że pod osłona nocy są bardziej twórczy i kreatywni. Nic bardziej mylnego. Praca po nocach prowadzi do twórczego wypalenia. Wynika to po części ze spadkiem koncentracji, ale też przemęczeniem – jak już wspomniałam – wpływa na rozdrażnienie, poczucie bezsensowności wykonywanych działań, brak motywacji i siły do dalszego działania.

Podsumowując

Brak snu powoduje:

  • tycie
  • zły humor / depresję
  • zwiększony poziom stresu
  • brak eliminacji toksyn z organizmu
  • podwyższone ciśnienie
  • pogorszenie koncentracji

  • obniżoną odporność (poddatność na choroby)
  • pogorszenie pamięci
  • twórcze wypalenie
  • większę zakupy, czyli więcej wydanych pieniędzy (przeczytaj jak płacić mniej na zakupy).

Co zabija sen?

Wrogiem numer JEDEN dobrego snu jest alkohol.

  1. Kilka godzin po wypiciu alkoholu jego poziom we krwi zaczyna spadać, a to sygnalizuje ciału, aby się obudziło. Często zdarza się to po wypiciu alkoholu w większej ilości. W wyniku metabolizmu alkoholu możemy odczuwać silny niepokój oraz uczucie szybko bijącego serca.
  2. Telewizja to kolejny czynnik, który plasuje się bardzo wysoko na liście złego snu. Oglądanie programów informacyjnych, niepokojących, strasznych filmów, programów pełnych przemocy oraz innych pokazujących i promujących negatywne zachowania jak krytyka, obrażanie, poniżanie czy wyśmiewanie wpływają na bardzo niską jakość naszego snu.
  3. Czytanie negatywnych, pobudzających, rozdrażniających i złośliwych treści pobudza nasze negatywne emocje, przez co możemy nie móc zasnąć lub mieć nieprzyjemne sny. Dlatego lepiej odpuścić sobie czytanie np. komentarzy na FB czy stronach internetowych pod kontrowersyjnymi postami i artykułami.
  4. Dopuszczenie do „głosu” swojego rozpędzonego umysłu. Przypominanie sobie negatywnych, stresujących zdarzeń z minionego dnia lub rozpamiętywanie smutnej przeszłości. Zamartwianie się zasłyszanymi problemami, które bezpośrednio nas nie dotyczą. Wszystko to budzi emocje, które nie pozwalają zasnąć ani cieszyć się spokojnym snem.
  5. Rozmyślanie o zadaniach do wykonania następnego dnia powoduje, że zaczynamy się stresować. Najlepszym sposobem na to jest spisanie na kartce wszystkich rzeczy do zrobienia przed zakończeniem pracy. Dzięki temu będziemy mogli położyć się do łóżka ze spokojną głową, czy spędzić miły wieczór z bliskimi. Jeśli nie zdążysz spisać tego przed wyjściem z pracy zdecydowanie zrób to zanim położysz się spać.
  6. Nigdy nie idź spać pokłóconym. Taki sen będzie niespokojny i z pewnością nie przyniesie wypoczynku. Jedynie podkrążone i napuchnięte od niewyspania czy płaczu oczy. Ustal taką zasadę w swoim związku, a nie pożałujesz :)

Praktyka czyni mistrza, dlatego warto pracować nad dobrym snem zawsze, ponieważ nawet, kiedy w naszym życiu pojawiają się przeszkody i zawirowania to będziemy potrafili sobie z nimi poradzić oraz będziemy wiedzieć jak się wyspać, kiedy problemy spędzają sen z powiek. Nie mówię, że jest to łatwe, ale jest to z całą pewnością możliwe.

W kolejnym wpisie powiem wam, co zrobić by wcześniej chodzić spać i dobrze się wysypiać.

Stay tuned! :)

.

More from Evelina Lesniewska

To miał być pierwszy dzień mojego nowego życia…

Dziś miał być pierwszy dzień mojego nowego życia. Pierwszy dzień po powrocie do Polski z trzyletniej...
Read More
  • Bardzo ciekawy wpis ;) dodam też od siebie ciekawostkę. U pielęgniarek pracujących w systemie zmianowym dowiedziono zwiększoną zachorowalność na raka piersi. Powiązano to z zahamowaniem wydzielania melatoniny w porach nocnych. Jak wskazały inne badania u kobiet niewidomych (u których z racji braku światła melatonina jest wytwarzana w większej ilości niż u kobiet widzących) stwierdzono znacznie zmniejszoną zachorowalność na raka piersi. Sen więc to samo zdrowie ;)

    • Dziękuję Healthforall! :) Nie słyszałam o tych badaniach. Dzięki za podzielenie się tą informacją. To kolejny dowód na to jak ważny jest dla nas sen.

  • Best Discounts

    spacje… spacje i jeszcze raz spacje. Wszystkie artykuły dobre i bardzo dobre. Niestety zlepianie kolejnych wyrazów sprawia, że lektura ich jest mordęgą (i napisał to ktoś, kto uwielbia słowotwórstwo i zlepieńce językowe – niestety łączenie każdego „i” oraz „na” czy „w” lub „to” z następującymi po nich wyrazami to coś, co utrudnia odbiór, zaćmiewa ogólny obraz bloga oraz… szkodzi SEO.

    • Dzięki za komentarz. Przejrzałam dokładnie skomentowane przez Ciebie posty i nie znalazłam ani jednej brakującej spacji więc nie bardzo rozumiem co masz na myśli.

      • Best Discounts

        Wiesz co? Przepraszam… faktycznie tekst, gdy się go skopiuje do worda jest bez zarzutu, natomiast na stronie coś się zlewa – sprawdziłem i posłałem Ci maila – wydaje mi się że winnym zamieszania jest rozdzielczość, rodzina czcionek i justowanie. Ale skoro inni nie narzekają, to znaczy, że muszę monitor/przeglądarkę zmienić i tyle. Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam i… nie marudzę więcej ;)

      • Dziękuję, za maila i czujność :) Zawsze dobrze napisać, bo jak widzisz u mnie wszystko jest ok, a u innych może coś szwankować i nawet o tym nie wiem nie mam możliwości tego naprawić. Przyjrzę się temu o czym napisałeś w mailu. Pozdrawiam :)