Blender G21 SMART Smoothie Vitality – Recenzja

10 Pojemność blendera

10 Moc silnika

10 Estetyka / Wygląd

10 Łatwość użytkowania

9 Rozdrabnianie trudnych produktów

5 Głośność

9

Już od jakiegoś czasu szukałam dla siebie blendera o większej mocy. Ten, który mam sprawdzał się dobrze przez ostatnie trzy lata, ale miał wiele ograniczeń i służył mi tak naprawdę zaledwie do przygotowywania prostych smoothies. Choć długo się przed tym wzbraniałam — bo przecież blender wciąż dobrze działa to potrzebowałam czegoś innego — lepszego, silniejszego i lżejszego!

Wybór blendera nie jest prosty. Przerabiałam to już kilka razy i wiem, że poszukiwania potrafią przysporzyć nam ból głowy. Szczególnie ciężko jest, kiedy nasze potrzeby, oczekiwania i możliwości blendera przewyższają nasz budżet na jego zakup.

Marzeniem wielu jest Vitamix. Ja również rozważałam jego zakup, ale ze względu na cenę, przez ostatnie dwa lata było mi trudno zdecydować się na niego, choć przyznaję, że nie tylko cena miała tu znaczenie.

Jeśli dobrze poszukamy i przyjrzymy się innym opcjom, okazuje się, że na rynku dostępne są także inne świetne blendery i wcale nie musimy wybierać z tych najpopularniejszych. Wszystko zależy od naszych potrzeb możliwości finansowych oraz możliwości poszukiwanego sprzętu.

W wyborze mojego nowego blendera przyszła mi z pomocą firma VITAMOC.pl. Po wielu rozmowach i moich poszukiwaniach w Internecie, w ostatnie dni grudnia trafił do mnie blender G21 SMART Smoothie Vitality! Zdecydowanie w wyborze bardzo pomogły mi szczegółowe opisy na stronie sklepu. Już poprzez sam opis sprzętu miałam możliwość, mniej więcej, wyobrazić sobie do przygotowania jakich posiłków go wykorzystam. Pewnie sami zauważyliście przeczesując się przez liczne strony i sklepy internetowe, że z reguły opisy sprzętów są skromne i bardzo ogólnikowe. Cała uwaga skupiona jest głównie na informacjach technicznych, ale bądźmy szczerzy — dla przeciętnego użytkownika zazwyczaj niewiele to znaczy. Często nie wiemy, do czego konkretnie blender możemy wykorzystać i jak poradzi sobie z mieleniem poszczególnych produktów. A przecież, kiedy wydajemy sporą sumę pieniędzy chcemy wiedzieć o sprzęcie jak najwięcej. Dobry opis sprzętu na pewno pomoże nam w podjęciu decyzji o zakupie i zaoszczędzi czas na poszukiwaniu bardziej szczegółowych opinii innych użytkowników (a to nie zawsze jest łatwe).

G21 SMART Smoothie Vitality

PIERWSZE WRAŻENIA

Kiedy odbierałam blender od kuriera byłam zaskoczona lekkością pudełka. Mój stary blender ma dwulitrowy szklany kielich (!), który jest bardzo ciężki. Oczywiście G21 Smar Stmoothie Vitality nie jest lekkim piórkiem, bo blender waży 5 kg, ale dla mnie różnica była odczuwalna od razu.

Po wypakowaniu blendera z pudełka okazało się, że składa się on z dwóch części. Podstawy oraz kielicha z wmontowanymi ostrzami. Dodatkowo w zestawie znajdziemy wieczko z otworem i zatyczką, ergonomiczny tłoczek i standardowo instrukcję obsługi oraz książeczkę z przepisami.

Dwie rzeczy od razu spodobały mi się najbardziej.

  1. Ostrza są na stałe połączone z kielichem. Nie trzeba nic rozkręcać ani skręcać, co jest dla mnie bardzo wygodne i znacznie przyspiesza mycie blendera. W moim starym Philip’sie te dwie części są oddzielnie i zdarzyło mi się kilka razy, że przy wykręcaniu kielicha, podstawa z ostrzami wypięła się, a smoothie rozlało się na blender i blat. Tutaj nic takiego mi nie grozi.
  2. Temper (czyli tłoczek do popychania blendowanych składników) jest odpowiednio wymierzony, tak by nie dotykać ostrzy. I znów — w starym blenderze tłoczek był zbyt długi i niestety zaraz na początku jego używania uszkodziłam go kilka razy. Nie tylko był wystrzępiony od ostrzy, co gorsze kawałki plastiku dostały się do smoothie. Temper w Smart Smoothie Vitality mogę spokojnie używać bez obaw, że go zniszczę. Wielkim plusem jest to, że można go używać bez zdejmowania całej pokrywki kielicha. Do tej pory przez to, że stary temper nie nadawał się do używania uciążliwe było dla mnie przerywanie pracy blendera, aby w nim zamieszać. Niby nic, ale jednak trochę to przeszkadza i wydłuża czas poświęcony na przygotowanie posiłków. Teraz bez problemu i obaw mogę miksować gęste sosy, dipy czy lody, nawet kiedy mam niewiele czasu.

Blender G21 SMART Smoothie Vitality

KIELICH

Zacznę od wieczka, które jest elementem kielicha. Wykonany jest z on z elastycznego polipropylenu, dzięki czemu bardzo szczelnie zatyka kielich i nie ma obaw, że coś się wyleje, gdy blendujemy np. zupę. W pokrywce znajduje się dość szeroki otwór zatknięty plastikową miarką (wykonaną z Tritanu). Przydaje się, gdy do blendowania chcemy dodać niewielką ilość płynu.

Sam kielich ma aż 2,5 litra pojemności i jest bardzo lekki. Nie ma najmniejszego problemu, by zblendować smoothie dla całej rodziny, dużą ilość zupy albo zapas mleka roślinnego. Jednak najważniejsze jest dla mnie to, że wykonany został z Tritanu (plastiku) wolnego do BPA.


BPA jest cząsteczką plastiku, która jest bardzo niebezpieczna dla zdrowia, ponieważ uwalnia się z plastikowych przedmiotów i przedostaje do jedzenia (także z naczyń mytych w zmywarce lub podgrzewanych w mikrofali). BPA powoduje między innymi nieodwracalne zmiany w układzie hormonalnym. Nawet w niewielkim stężeniu cząstki BPA przyczyniają się do rozwoju zmian nowotworowych i mają zdolność przenikania przez łożysko, a u mężczyzn mogą zaburzać płodność oraz sferę zachowań seksualnych.


Mycie kielicha jest bardzo łatwe. Aby go nie zarysować, staram się myć go miękką, a nie szorstką częścią gąbki. Choć podobno plastik, z którego jest wykonany jest dość odporny na wycieranie to staram się tego unikać. Po prostu chcę by blender służył mi jak najdłużej w dobrym stanie. Przy takim myciu należy jednak bardzo uważać, aby nie skaleczyć się o ostrza. Najlepszym sposobem na jego czyszczenie jest po prostu opłukanie kielicha pod bieżącą wodą. Następnie wlewamy wodę z odrobiną płynu do naczyń i włączamy blender na kilka sekund, aby dobrze się oczyścił. Na koniec wystarczy wylać spienioną wodę i ponownie opłukuję kielich pod kranem. Kielich stawiam do góry nogami do wyschnięcia (tak, by woda nie osadzała się przy ostrzach).


O tym, jak dbać o blender pisałam tutaj.


G21 SMART Smoothie Vitality

PODSTAWA I FUNKCJE BLENDERA

Największym zaskoczeniem było dla mnie to, w jaki sposób mocujemy kielich do podstawy. Chociaż mocujemy w tym wypadku to słowo użyte nadwyraz. Kielich po prostu stawia się na silniku i już jest gotowy do pracy. Nie trzeba go przekręcać ani jakoś specjalnie montować. Tak umiejscowiony kielich wydaje się „niepewny”. Kiedy go dotykamy delikatnie się rusza i to początkowo budziło we mnie obawy czy oby na pewno wszystko dobrze robię. Przyzwyczajona byłam do zupełnie czegoś innego, ponieważ w starym blenderze musiałam tak jakby wkręcić dzban do podstawy blendera. W Smoothie Vitality o prawidłowo umieszczonym kielichu poinformuje nas delikatne klikniecie. Pomocny jest tu również wbudowany czujnik. Kiedy kielich jest źle postawiony (i nie styka się odpowiednio z podstawą) nie będziemy mieć możliwości włączenia go. Przy prawidłowo postawionym kielichu automatycznie włącza się (niebieskie) podświetlenie guziczków. Charakterystyczny jest też dźwięk piknięcia, który sygnalizuje gotowość do pracy. Na początku bałam się czy przypadkiem po włączeniu blendera wszystko nie wystrzeli w powietrze ;). Całe szczęście tak się nie stało i szybko przekonałam się, że nie ma się czego obawiać.

Im więcej składników znajdzie się w kielichu tym bardziej będzie on dociążony do podstawy. Nie znaczy to jednak, że nie można bledować niewielkich ilości czy też suchych składników. Przetestowałam już mielenie kilku mąk i kawy, ale o tym piszę tutaj.

G21 SMART Smoothie Vitality

Podstawa blendera jest masywna i ciężka. Bardzo stabilnie stoi na blacie i absolutnie nie ma mowy o tym, by blender choćby lekko się poruszył w czasie pracy nawet na najwyższych obrotach. Ja zdecydowałam się na białą wersję, ale zastanawiałam się też nad czarną. Oba warianty kolorystyczne są uniwersalne i będą pasowały do różnych przestrzeni kuchennych. Podoba mi się jej czysta, zgrabna forma i naprawdę ładnie prezentuje się w kuchni. Nie ma potrzeby chowania go do szafki. Z tym mógłby być problem, ponieważ cały blender jest naprawdę wysoki, a podstawa dość szeroka. Jeśli masz nisko zawieszone górne szafki to może się on pod nimi nie mieścić. W tym przypadku możesz spokojnie trzymać kielich obok lub dokupić mniejszy o pojemności 0,9 litra. Mniejszy kielich na pewno świetnie sprawdzi się przy sosach i suchych składnikach.

Wersja mojego blendera jest tą najbogatszą. Posiada cyfrowy blat z oddzielnymi funkcjami na przygotowanie:

  • Smoothie
  • Zup
  • Sosów
  • Koktajli
  • Warzyw
  • Orzechów (i innych twardych składników)
  • Mlek roślinnych.

Muszę przyznać, że jest to bardzo wygodne, ponieważ nie trzeba się zastanawiać jaką moc silnika i czas blendowania ustawić. Blender robi to za nas. Mamy też oczywiście funkcję pulsacji i samodzielnego sterowania mocą oraz czasem pracy blendera. Dla mnie to bardzo wygodne funkcje, ale jeśli chcielibyście zdecydować się na nieco tańszą wersję, to manualne ustawienia także świetnie poradzą sobie z przygotowaniem tych wszystkich rzeczy, o których wspomniałam powyżej.

SILNIK

Moc silnika to 1680 W (więcej niż w Vitamix’ie i Blendtec’u)! To naprawdę potężna machina. Nie śmiejcie się, ale szczerze wam powiem, że przez pierwsze dni trochę się bałam go używać :). Szczególnie na wysokich i najwyższych obrotach. Trzymałam go mocno, bo myślałam, że zaraz odleci hahaha. Teraz już się przyzwyczaiłam i wiem, że wszystko jest ok. Dla mnie najważniejszą funkcją przy tej mocy silnika jest to, że urządzenie ma wbudowaną ochronną funkcję auto wyłączania, która zabezpiecza silnik przed przegrzaniem. W wielu blenderach nie ma tej opcji i bardzo łatwo możemy spalić silnik, jeśli wskakuje on na zbyt duże obroty (np. w czasie bledowania mrożonych owoców na lody / sorbety czy hummusu). Tutaj jestem o to spokojna.

Producent mówi także o ulepszonym systemie tłumienia hałasów. Hmm… chciałabym Wam napisać, że faktycznie jest to odczuwalne i blender jest cichy, ale niestety tak nie jest. Blender jest bardzo głośny, ale nie jakoś bardziej niż inne blendery o dużej mocy. Trudno oczekiwać by był cichutki kiedy „pod maską” kryje się taka bestia. W zależności od wybranej prędkości silnik pracuje z szybkością 8 000 do 32 000 obrotów na minutę!!!

Blendery G21 SMART Smoothie Vitality, to druga generacja blednerów, a to istotne informacja. Oznacza to, że wszystkie uwagi dotyczące blendera pierwszej generacji przekazane przez klientów oraz serwisantów, zostały wzięte pod uwagę i na ich podstawie firma udoskonaliła urządzenie.

OGÓLNE WRAŻENIA

Ja jestem zachwycona Smoothie Vitality, chociaż miałam obawy czy poradzi sobie tak dobrze, jak robi to osławiony Vitamix. Moje pierwsze testy zdał rewelacyjnie. Jak do tej pory sprawdził mi się świetnie przy zielonych smoothies, orzechach i innych twardych produktach, z których robiłam mąkę, gęstych sosach do makaronu z cukinii oraz zupach. Blendowane składniki są bardzo aksamitne, gładziutkie, a dzięki temu posiłki mają również lepszy smak. Ale o tym opowiem wam w następnych wpisach, w których też podzielę się z wami nowymi przepisami :).

Nie ukrywam, że cena blendera jest wysoka, bo koszt G21 Smart Smoothie Vitality to 1,150 zł, ale w porównaniu do 2,500 – 4,000 zł za Vitamix czy Blendtec oraz jego możliwości to naprawdę niewygórowany koszt. Myślę, że ten blender jest świetną tańszą alternatywą dla popularnych amerykańskich marek i cieszę się, że jest taki sprzęt na rynku. Blendery firmy G21 są bardzo znane w Czechach. U nas dopiero stawiają pierwsze kroki, ale myślę, że to kwestia czasu i szybko zyskają na popularności.

Na koniec jeszcze jedna istotna kwestia, o której nie wspomniałam wcześniej to gwarancja. Producent daje nam dwa lata na wszelkiego rodzaju naprawy czy wymiany plus dodatkowe dwa lata na obudowę.

PODSUMOWANIE

Blendery G21 SMART Smoothie Vitality działa świetnie i sprawdzi się u wszystkich, którzy wymagają od blendera nieco więcej niż zmielenia banana z mlekiem. Z powodzeniem zastępuje on kilka innych urządzeń w domu, a dla mnie (osoby, która dba o minimalizm w kuchni) to bardzo istotna kwestia. Ze względu na małą ilość miejsca nie mogę pozwolić sobie, by mieć blender kielichowy, ręczny, młynek i rozdrabniacz. A nawet gdybym mogła to po prostu nie chcę. Chcę za to mieć jeden porządny sprzęt, za pomocą którego szybko przygotuję wegańskie dania i Smoothie Vitality mi to daje.

Ten blender na pewno sprawdzi się u rodzin, które odżywiają się roślinne czy też ważne jest dla nich zdrowe odżywianie oraz dla osób takich jak ja, które wiedzą już, że blender jest u nich w użyciu każdego dnia natomiast szukają urozmaicenia w kuchni oraz mają większe oczekiwania względem takiego urządzenia.

PLUSY:
  • Bardzo lekki kielich.
  • Bardzo potężny silnik, który blenduje wszystko na gładką konsystencję, beż żadnych grudek.
  • Radzi sobie z produktami o różnej twardości i konsystencji, dzięki czemu ma szerokie zastosowanie.
  • Szybkość działania. Ze względu na dużą moc, skraca się czas blendowania.
  • Łatwość w czyszczeniu.
  • Stabilna podstawa.
  • Blender jest bardzo ładny. Dzięki czystej, estetycznej formie świetnie prezentuje się pozostawiony na widoku (przykuwa uwagę ;))
  • Ma odpowiedniej długości tłoczek pomagający w blendowaniu gęstych produktów.
  • Chowany kabel, który nie przeszkadza, kiedy blender jest nie podłączony.
MINUSY:
  • Blender jest głośny i blendowanie o poranku, kiedy wszyscy jeszcze śpią może być problematyczne, chyba, że chcemy zafundować domownikom nieco inną pobudkę ;)
  • Dziubek do nalewania mógłby być trochę głębszy przez co wygodniej przelewałoby się płyn do innego naczynia.
  • Duży rozmiar blendera może być problematyczny jeśli chcecie trzymać go w szafce. Może też nie mieścić się pod nisko zawieszonymi szafkami kuchennymi (wymiary blendera to 23 x 23 x 57 cm).

Jak widzicie ja jestem zachwycona moim nowym blenderem i na pewno dzięki niemu jem zdecydowanie więcej urozmaiconych posiłków. Już od jakiegoś czasu potrzebowałam wprowadzić kilka zmian do mojej diety i cieszę się, że to w końcu się stało. Jedyne czego żałuję to to, że  nie zdecydowałam się na wymianę blendera wcześniej.

RABAT

Jeśli rozważacie zakup lub zmianę blendera to ma dla was dobre wieści.

W ramach współpracy ze sklepem Vitamoc.pl możecie otrzymać 10% rabatu. Wystarczy, że przy zakupie podacie kod „veganisland” i zniżka zostanie Wam naliczona.

Kod rabatowy działa na wszystkie produkty w sklepie.


Co myślicie o Smoothie Vitality? Słyszeliście o tej marce? A może ktoś z Was już go posiada? Bardzo jestem ciekawa waszej opinii.

Jeśli macie jakieś pytania odnośnie do blendera piszcie je śmiało w komentarzach.


Zdjęcia: Marcelina Leśniewska.


ZOBACZ TEŻ:

.

More from Evelina Lesniewska

To miał być pierwszy dzień mojego nowego życia…

Dziś miał być pierwszy dzień mojego nowego życia. Pierwszy dzień po powrocie do Polski z trzyletniej...
Read More
  • Super sprzęt! Ja męczę się bardzo z moim blenderem kielichowym, który mam w zestawie z robotem kuchennym i często wolę używać blendera ręcznego, bo pomimo dużej mocy nie radzi on sobie z gęstymi rzeczami i muszę co chwilę mieszać, dolewać wody itd. Z czasem na pewno będę chciała rozejrzeć się za takim sprzętem, tym bardziej, że chciałabym też mielić mąki, kawę itd. A ten blender wygląda naprawdę dobrze!

    • Doskonale Cię rozumiem. Powiem Ci szczerze, że jeszcze do niedawna zupełnie nie świadoma byłam jak duża może być różnica pomiędzy blenderami. Gdybym to wiedziała 3 lata temu gdy kupowałam pierwszy blender to mój wybór byłby zupełnie inny. Teraz wiem, że warto po prostu dołożyć trochę kasy, ale rozumiem też, że nie zawsze można sobie na to pozwolić. Szczególnie kiedy nie mamy pewności czy często będziemy z takiego urządzenia korzystać.
      Olga nie ma co się męczyć z kiepskimi blenderami, szczególnie kiedy wiesz do czego konkretnie chcesz lub chciałabyś go używać. Jeśli już się zdecydujesz na nowy zakup to bardzo ci polecam rozwarzyć ten Smoothie Vitality.

  • Pomocna recenzja, jestem na etapie szukania dobrego blendera, ale właśnie w trochę niższej cenie niż Vitamix :) mam pytanie odnośnie masła orzechowego- jak ten blender radzi sobie z mieleniem orzechów? :)

    • Masła orzechowego nie robiłam, ale mieliłam orzechy laskowe i wyszła z nich mięciutka mąka także myślę, że nie powinno być problemu :)

  • Celi

    Kupiłam w maju i jestem przezadowolona. życie się zmieniło dzięki diecie tego cuda. dzieki veganisland.

    • Ale cudownie! <3 Bardzo się cieszę :) Niech Ci służy jak najdłużej i jak najlepiej :D

  • Averia

    Blender wygląda świetnie i twoja recenzja jest obszerna, ale mnie interesuje jak jest z dostępnością części zamiennych. Do czasu wygaśnięcia gwarancji jest spoko, ale co potem? Czy da się poszczególne części znaleźć gdzieś do kupienia i wymienić czy raczej będzie problem? To miałby być mój pierwszy blender więc wolę dopytać, bo gdzieś czytałam, że dostępność części jest ważna.

    • Producent daje 2 lata gwarancji + 2 dodatkowe na obudowę blendera. Jeśli chodzi o części zamienne to nie bardzo jest co tam zamieniać, ponieważ blender składa się z podstawy z silnikiem i kielicha w które wmontowane są ostrza. Osobno jest przykrywka i tłoczek. Ze względu na materiał z jakiego wykonany jest kielich prawdopodobieństwo stłuczenia go jest bardzo niskie, ale jestem przekoanana, że dostępna jest opcja zakupy samego kielicha gdyby była taka potrzeba.

  • tamtaram

    Zastanawiam się nad tym blenderem bo miałam juz gallet sante i to byl niewypal ale g21 jest dosc drogi. Czy w przypadku g21 jest zalecany jakis minimalny wklad? czy poradzi sobie tez ze zmieleniem mniejszej ilosci np. orzechow albo migdalow na mąkę?

  • Gosia Gurtowska

    Jak w nim zblendować np. kaszę jaglaną na jagielnik? Da się?

    • Nie próbowałam, aczkolwiek nie powinno być problemu tylko trzeba będzie dobrać odpowiednio prędkość obrotów.

  • Piekarski Krystian

    Cześć laska!
    Robiłaś już w nim masło orzechowe albo tahini? Jak sobie radzi? Proszę o Twoją szczerą opinie, zamiast dbać mimo wszystko o pozytywny wizerunek reklamowanego produktu :)
    Buźki :*