7 sposobów jak kupować mądrze i zdrowo

Ostatnio pisałam jak zaoszczędzić trochę kasy z budżetu domowego i wydawać mniej na jedzenie. Dziś chciałabym podzielić się z Tobą sprawdzonymi przeze mnie sposobami jak mądrze kupować – czyli nie dać się złapać na sztuczki marketingowe sklepów – i do tego jeszcze kupować „zdrowe” produkty.

Poniżej znajdziesz moją listę 7 sposobów. Pewnie o większości z nich słyszałaś i wiesz, ale nieraz dobrze sobie uporządkować w głowie to, co gdzieś mogło nam umknąć.

  1. Nomen omen, nie będziecie zaskoczeni

zrób listę.

Usiądź na tyłku na 5 minut i zastanów się, co Ci potrzeba? Zerknij do szafek i lodówki. Zobacz, co Ci brakuje i dopisz do listy. Nie ważne czy na kartce czy w telefonie. Ja używam aplikacji Listonic. Sprawdza się świetnie i do tego możesz listy zakupów udostępniać innym osobom, czyli np. mężowi, jeśli to jego kolej na wyprawę do sklepu. No chyba, że wolisz latać po sklepie bez ładu i składu i pakować do wózka, co ci się nawinie pod rękę..


 2. będąc w sklepie

włącz swoją muzykę.

Markety sprytnie nami manipulują już od wejścia. Stosują triki, które mają rozbudzić wszystkie nasze zmysły: wzrok, zapach i słuch, po to by pobudzić w mózgu odpowiednie ośrodki reagujące na bodźce, które wyzwalają stan PRZYJEMNOŚCI. Kiedy jest nam przyjemnie i miło mamy chęć pozostać w tym stanie jak najdłużej. Muzyka, która leci w dużych sklepach i supermarketach jest specjalnie dobrana. Poziom rytmu jest wolniejszy od bicia naszego serca, dlatego też spędzamy na zakupach więcej czasu i wiecie, co jeszcze? Przez to kupujemy o 29% WIĘCEJ!


3. Nie rozglądaj się stojąc przy kasie

Znasz to na pewno bardzo dobrze. Czekasz w kilometrowej kolejce do kasy, a z prawej i lewej strony wali Ci po oczach batonami, czekoladkami, cukierkami, żelkami i … tabletkami przeciwbólowymi. No nie sposób się na to nie gapić. Tak samo jak w sklepie mięsnym. Zauważyliście to kiedyś? Jak nie to zwróćcie uwagę na ludzi czekających w kolejce. Wszyscy mają wlepiony wzrok w lady z kiełbą i mięchem. To samo jest ze słodyczami. Od razu mamy na nie ochotę, a już nie daj boże jak głodni jesteśmy lub z dziećmi. Nie ma zmiłuj. Prawda jest taka, że te produkty najbardziej kuszą i stanowią, aż 30% sprzedaży sklepu.


 4. Robiąc zakupy

omijaj alejki ze słodyczami i gotowymi produktami,

a także te z przekąskami i alkoholem. No chyba, że naprawdę musisz coś tam kupić. Ale jeśli nie to nawet nie patrz w tamtą stronę, bo zawsze najdzie Cię na coś ochota. Kieliszek wina, bo przecież – „miałam ciężki dzień. Należy mi się odpoczynek i chwila relaksu!” Czekoladka – „ojej tylko jedna taka malutka”. Danie do mikrofali – bo „och, jaaaak BARDZO nie chce mi się dziś gotować”.


5. Nie wierz w to, co jest

napisane na opakowaniu.

Teksty typu „100% natury”, „bez tłuszczy”, „bez cukru” to wszystko ściema. Odwróć opakowanie i przeczytaj skład! Wędliny bez mięsa, ser z olejem czy jogurt owocowy bez owoców to standard. Tak samo jak „bez cukru”, czyli z syropem kukurydzianym oraz jaja „z wolnego wybiegu”, gdzie na jednym metrze kwadratowym może przebywać do 9 kur bez dostępu do światła. Więcej o podróbkach spożywczych możecie obejrzeć tu oraz fantastyczny wykład o marketingu spożywczym do obejrzenia tu.


6. Kupuj rano lub wieczorem kiedy nie ma dużo ludzi.

badania pokazują, że lubimy być częścią grupy, dlatego też w sklepach, kiedy jest dużo osób znacznie chętniej spędzamy tam więcej czasu i tym samym więcej kupujemy. Poza porą dnia najlepsze dni na zakupy to poniedziałki i czwartki.


7. Nie kupuj gotowców

Mięsa mielone, gotowe paszteciki, poszatkowane warzywa etc. Nie tylko nie wiadomo, co tak naprawdę zawierają, ale też są znacznie droższe. Vegańskie i vegetariańskie gotowce też potrafią być nafaszerowane chemią i tłuszczem.


Nie daj nabijać się w butelkę i miej świadomość jak bardzo zmanipulowani jesteśmy przez koncerny spożywcze. Niestety nie unikniemy tego, ale jeśli nie pozbawimy się ignorancji to jest szansa, że pozostaniemy trochę bardziej bogatsi… w zdrowie i finanse.

More from Evelina Lesniewska

PRZEPIS NA SUPER ZIELONE SMOOTHIE

Poprzednie dwa przepisy były w tonie słodko orzeźwiającym (w zależności od tego, jak mocno miałaś...
Read More