10 największych mitów o weganiźmie

Z pewnością zauważyliście, że w ostatnim czasie coraz więcej słyszy się o dietach roślinnych. Coraz więcej osób interesuje się tematem weganizmu i wegetarianizmu, co niezmiernie mnie cieszy, ale cały czas wokół tego krąży wiele niejasności. Mitów dotyczących weganizmu jest naprawdę cała masa i przyznam szczerze, że sama w większość z nich wierzyłam zanim zdecydowałam się zmienić mój sposób odżywiania. Powodów do przejścia na weganizm może być wiele i być może Ty również zastanawiasz się, czy nie spróbować. Co jednak powstrzymuje Cię przed tą decyzją? Idę o zakład, że kilka rzeczy, o których już zaraz poniżej będziesz mógł przeczytać.

Przygotowałam dla listę najbardziej rozpowszechnianych mitów o weganiźmie.

To co, zaczynamy?

1. „To co ty jesz – tylko trawę”?

Ludziom wydaje się, że weganie nic nie jedzą poza kilkoma listkami sałaty i korzonków. Ale czy na pewno? Jeśli jesteś „wszystkożercą” to, czy jedyne co jesz to mięso, sery i jajka? Przecież pożywienie nie składa się tylko z tych kilku produktów. Nawet jeśli je odstawisz, to nadal masz naprawdę bardzo duży wybór. Warzywa i owoce, to oczywista sprawa. Nie zapominaj o różnych kaszach (nie tylko tych tradycyjnych ale też np. quinoa), zbożach (np. amarantus), ryżu, makaronach, ziarnach (jak słonecznik czy dynia) i wszelkiego rodzaju orzechach. W większości sklepach znajdziesz mleka roślinne, które możesz dodać do owsianki, muesli, czy płatków kukurydzianych. Możesz przyrządzać pyszne pasztety warzywne na kanapki, zupy, i potrawki warzywne. Jest wiele zamienników serów, a kuchnie świata stoją przed Tobą otworem! Jeśli brak Ci weny do gotowania zerknij na Wegańskie posiłki – co jeśc i gdzie szukac inspiracji.

2. „To skąd bierzesz białko”?

To chyba najczęściej spotykane pytanie. Kiedy ktoś pyta Cię o źródło białka to, co przychodzi Ci do głowy? Pewnie mięso – w szczególności drób – i mleko oraz jego przetwory. Nic bardziej mylnego. Mięso i nabiał nie maja monopolu na posiadanie białka. Ten związek organiczny dostępny jest praktycznie w każdym pożywieniu, za wyjątkiem alkoholu i cukru. Pół szklanki, niektórych, strączków może dostarczyć tyle samo białka, co 28 gram mięsa! Ale niech nie wydaje Ci się, że żeby dostarczyć białko będziesz musiał jeść tylko soję lub innego rodzaju strączki (bo to jest kolejny mit). Białko znajdziesz również w orzechach nerkowca, brazylijskich, nasionach dyni, dzikim i brązowym ryżu, gryce, szpinaku, brokułach, pieczarkach, ziemniakach i wielu innych. Większość ludzi spożywa też dużo więcej białka niż w rzeczywistości potrzebuje. Tak, tak. Dobrze czytasz. Według WHO 5% dziennego spożycia kalorii powinno pochodzić z białka. Zachodnia dieta dostarcza mniej więcej ok 140-160gram białka dziennie, czyli o jakieś 100gr za dużo niż potrzebujsz. Więcej białka nie spowoduje, że będziesz mieć większe mięśnie, ani że będziesz silniejszy.

3. Weganie i wegetarianie jedzą ryby.

Naprawdę nie mam pojęcia skąd się wziął ten mit. Weganie nie jedzą nic, co pochodzi od zwierząt, przede wszystkim dlatego, że nie chcą przyczyniać się do śmierci i cierpienia żywych stworzeń. Ryby i owoce morza, to jak najbardziej żywe stworzenia, które tak samo jak ludzie i inne zwierzęta odczuwają ból. Mięso ryb, to nadal mięso tyle, że zamiast czerwonego czy różowego koloru zazwyczaj jest białe. Istnieje coś takiego jak pescowegetarianizm, również ichtiwegetarianizm, czyli dieta, w której dopuszcza się jedzenie ryb. Jest to odmiana semiwegetarianizmu, ale nie jest to jednak wegetarianizm, ponieważ jest sprzeczna z jej założeniami.

4. Weganie mają anemię i nie mają na nic siły, bo brakuje im energii.

Anemia jest wynikiem nie tylko tego, co jemy, ale też sposobu naszego życia. Może ją wywołać dieta, leki, alkohol, obfite miesiączki i choroby przewlekłe. Jeśli tylko jesz odpowiednio dużo i jak najwięcej świeżych owoców i warzyw oraz jak najmniej przetworzonej żywności możesz być spokojny, że nie grozi Ci anemia. Do anemii przyczynia się niedobór żelaza, witaminy B12 oraz kwasu foliowego. Te składniki (z wyjątkiem wit. B12, którą należy suplementować) można z łatwością znaleźć w diecie roślinnej. Soczewica, płatki owsiane, orzechy, spirulina, fasola i zielone rośliny liściaste są ich bogatym źródłem. Nie prawdą jest też, że weganie nie mają siły i energii. Zapewniam Cię, że mamy jej dużo. Dobrze zbilansowana dieta roślinna to dieta wysokowęglowodanowa. Węglowodany są dobre i niezbędne, bo dzięki nim każdy z nas ma siłę funkcjonować w ciągu dnia. Jeśli mi nie wierzysz spójrz tylko na takich sportowców jak Scott Jurek, Rich Roll, Venus i Serena Williams, David Haye i innych. Czy wyglądają oni jakby nie mieli siły?

5. Wegańskie jedzenie jest nudne i nie ma smaku.

Hmm… Lubisz truskawki? Czy kiedy o niech mylisz, to czujesz ich smak? A, co z bananem albo arbuzem? A teraz wyobraź sobie smoothie z tych owoców. Na pewno będzie okropne ;). Każdy owoc, warzywo, zboże czy ziarno, które jemy ma smak. Zgodzę się z tym, że gotowane potrawy mogą być mdłe, płaskie i bez wyrazu. Ale to nie wina weganizmu, a tego jak gotujesz. Tego, że nie potrafisz wydobyć z potraw smaku. Nie używasz ziół ani przypraw, soli i cukru, lub używasz ich zbyt mało. Przecież, to dzięki nim potrawy nabierają charakteru. Zbyt dużo wody i zbyt długie gotowanie może także przyczyniać się do zabicia smaku. Zresztą to nie tyczy się tylko weganizmu. Spróbuj zjeść mięso bez dodatku przypraw, albo jajko na miękko bez soli. Myślisz, że będzie smaczne?

6. Weganie jedzą dużo soi, która jest niezdrowa bo ma dużo hormonów.

Po pierwsze, weganie wcale nie jedzą dużo soi. Prawdę powiedziawszy, to jemy jej mało. I nie dlatego, że jest niezdrowa, ale dlatego, że nie mamy na nią aż tak bardzo ochoty.

Mówi się o niej, że posiada zbyt dużo fitohormonów, że może zwiększyć ryzyko zachorowania na raka u kobiet, obniżyć testosteron u mężczyzn i co gorsza jest produktem GMO. Generalnie można się spotkać z opinią, że soja w ogóle nie nadaje się do jedzenia.

Soi niczego nie brakuje. Wręcz jest bardzo zdrowa.

  • Ma wystarczającą ilość niezbędnych aminokwasów, by być pełnowartościowym białkiem. Przyswajalność białka z soi jest porównywalna z przyswajalnością białka zwierzęcego.

  • Przeprowadzone badania wykazują, że kobiety spożywające soję miały o 25% mniejsze ryzyko nawrotu raka. American Institude of Cancer jasno stwierdza, że soja nie promuje raka.

  • Badania wykazały, że mężczyźni będący na diecie wegańskiej mają o 13% wyższy poziom testosteronu od mięsożerców oraz o 30% mniejsze ryzyko zachorowania na raka prostaty.

Jeśli tylko będziesz wybierać soję i jej produkty niemodyfikowane genetycznie możesz być pewien, że nie grozi ci żadne niebezpieczeństwo.

7. Dieta wegańska jest bardzo trudna, czasochłonna i droga.

Panuje przekonanie, że żeby być weganem, to trzeba nic nie robić tylko siedzieć w kuchni i gotować, a przecież kto ma na to czas? Oczywiście nie jest to prawdą. Dieta roślinna nie jest trudna wystarczy wiedzieć co chce się jeść. Przygotowanie posiłków zajmuje chwilę. Owoc zabrany „na drogę” można zjeść w każdej chwili, przygotowanie smoothie to raptem kilka sekund pracy blendera. Gotowanie zazwyczaj trwa nie więcej jak tyle ile gotujesz makaron czy ryż. Oczywiście można poświęcić na to więcej czasu. Jeśli tylko chcesz możesz wyszukiwać lub wymyślać nowe przepisy i bawić się smakami. Wszystko zależy od Ciebie.

Weganizm może być drogi przede wszystkim jeśli będziesz kupować tylko organiczne produkty. Ale wcale nie musisz tego robić. Najlepiej kupować to, co akurat jest w sezonie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, czy weganizm jest drogi zerknij tutaj.

8. Na diecie wegańskiej można schudnąć.

Tak, na diecie wegańskiej można schudnąć, ale nie jest prawdą, że wszyscy weganie są chudzi. Weganizm, to nie dieta odchudzająca. W zasadzie nie jest to w ogóle dieta, a styl życia. Zdarza się, że są weganie otyli i wynika to z tego, że jedzą niezdrowo – a to obala kolejny mit, że weganizm jest zdrowy – lub zwyczajnie się nie ruszają. Można być weganem i można jeść niezdrowo. Jeśli ktoś je wysoko przetworzone produkty oraz bardzo dużo tłuszczu w postaci olejów, oliwy, oliwek, orzechów to może spodziewać się przybierania na wadze. Zdarza się, że osoby jedzące prawidłowo i dobrze zbilansowaną dietę roślinną, również tyją. Wszystko zależy z jakiego punktu się wychodzi. Jeśli ktoś wcześniej miał zaburzenia odżywiania, lub odżywiał się bardzo niezdrowo może się zdarzyć, że w początkowym okresie przybierze na wadze, ponieważ organizm najpierw musi naprawić dokonanych wcześniej zniszczeń, a na te pracowaliśmy przez długie lata. Utrata wagi na weganizmie jest stopniowa i wolna więc jeśli spodziewasz się szybkich rezultatów, to możesz być rozczarowany.

9. Jedzenie owoców i warzyw wcale nie jest takie zdrowe. Poza tym rośliny też czują ból.

Jedzenie owoców i warzyw jest zdrowe i nie podlega, to żadnej wątpliwości. Dieta roślina zawiera wszystkie niezbędne do przetrwania i prawidłowego funkcjonowania składniki oraz minerały. Nasze mamy i babcie nie bez powodu mówiły nam, żeby zjeść sałatę czy surówkę do obiadu. Dieta wegańska jest zdrowa i bezpieczna dla każdego, zarówno dla kobiet w ciąży, jak i dzieci oraz osób w podeszłym wieku. Pod warunkiem, że jest odpowiednio zbilansowana oraz w pełni zaspokaja nasze dzienne zapotrzebowanie kaloryczne.

Obawy mogą być, co do chemii stosowanej do wzrostu i przechowywania owoców i warzyw. Nie ma jednak co przesadzać. Należy pamiętać by kupione produkty dobrze umyć przed spożyciem.

Jeśli chodzie o odczuwanie bólu przez rośliny jest to niemożliwe, ponieważ nie posiadają one centralnego układu nerwowego, zakończeń nerwowych oraz mózgu. Rośliny jednak reagują na odbieranie fal dźwiękowych i w związku z tym mogą np. lepiej lub gorzej rosnąć jednak nie ma to nic wspólnego z czuciem ani bólem.

10. Mięso jest niezbędne by być zdrowym, każdy lekarz Ci to powie!

Gdyby tak było większość ludzi na świecie nie cierpiałaby na choroby serca, wysokie ciśnienie, zbyt wysoki cholesterol, cukrzycę typu II, osteoporozę, otyłość czy na raka. Tymczasem każdego dnia coraz więcej osób dowiaduje się o poważnych chorobach zagrażających ich życiu. Dla wielu z nich jest to wyrok śmierci. Oczywiście mięso nie jest jedynym winowajcą, ale dzisiejsza dieta zachodnia niestety ma na to duży wpływ. Wiele badań naukowych potwierdza, że dieta roślinna zmniejsza w znacznym stopniu występowanie powyższych chorób i schorzeń. W wielu przypadkach dzięki niej dochodzi do ich reemisji. Należy pamiętać, że samą dietą jednak nie załatwimy sprawy. Wpływ na nasze zdrowie ma wiele czynników jak aktywność fizyczna, higiena życia, kondycja psychiczna, czy wypoczynek i sen. Problem z lekarzami polega na tym, że tak naprawdę oni sami wiedzą bardzo niewiele na temat odżywiania, ponieważ nie to było meritum ich studiów i kariery zawodowej. Często jest tak, że wynieśli oni w tym temacie niewiele większą wiedzę jak my z podstawówki i liceum.

Mam nadzieję, że udało mi się rozwiać największe Wasze wątpliwości i być może nawet zachęcić do spróbowania weganizmu. Jeśli macie jakieś pytania dajcie znać w komentarzach, a ja chętnie na nie odpowiem. Jeśli natomiast sami jesteście weganami to napiszcie z jakimi mitami Wy się spotkacie.

.


Powyższy post został stworzony w ramach współpracy z blogiem Uli Phelep Sen Mai i tam został opublikowany w czerwcu 2015r.  W związku z zamknięciem bloga, post przeniosłam do siebie.


Źródło zdjęcia: The Hose that Lars Built

.

More from Evelina Lesniewska

Jakim jesteś typem osobowości?

Jakiś czas temu podczas przeglądania kolejnych blogów natknęłam się na post dotyczący różnych...
Read More