Jaki blender wybrać do twardych warzyw, orzechów, nasion i mielenia mąki?

Po recenzji blendera G21 Smart Smoothie Vitality bardzo często w mailach, komentarzach i wiadomościach prywatnych zadajecie mi pytania o to, jak ten blender radzi sobie z twardymi produktami. Głównie dopytujecie o mielenie produktów suchych z przeznaczeniem na mąki oraz masła orzechowe, ale też o twarde warzywa i owoce.

Postanowiłam odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się pytania tutaj na blogu i napisać wam dokładniej jak wygląda to w praktyce.

Mielenie własnych mąk jest świetną sprawą z kilku powodów.

  1. Przede wszystkim dlatego, że możemy wykorzystać do tego produkty ze sprawdzonego źródła i ekologiczne.
  2. Do tego przygotowana mąka jest świeża, a nie zwietrzała czy stęchnięta, jak to może mieć miejsce w przypadku mąk z orzechów.
  3. Mielimy tyle mąki, ile chcemy czy potrzebujemy w danym momencie.
  4. Nie musimy kupować mąki jako osobnego produktu, którego być może nie zużyjemy do końca.

Na pewno zdarzyła wam się sytuacja, kiedy chcieliście wypróbować nowy przepis na ciasto, czy inny wypiek i potrzebowaliście do tego np. mąkę gryczaną, której niekoniecznie dużo używacie w swojej kuchni. Do przepisu zazwyczaj potrzebujemy jedną lub dwie szklanki mąki, a reszta leży w szafce niewykorzystana przez kilka miesięcy. Często kończy się niestety to tym, że mąkę po wielu miesiącach ląduje w koszu na śmieci. Inaczej wygląda to w przypadku, gdy kupujemy np. kaszę jaglaną. Taką kaszę możemy ugotować na obiad, czy do sałatki, zmielić na mąkę lub wykorzystać do innego przepisu np. na warzywny pasztet, czy do faszerowanych warzyw.

Jeśli chodzi o mąki z orzechów, to sytuacja jest podobna, ale głównym atutem przygotowania takiej mąki samemu jest jej świeżość. Cena również odgrywa dużą rolę, ponieważ taka mąka kupiona, będzie droższa niż jeśli sami kupimy orzechy na wagę i zmielimy dokładnie tyle ile potrzebujemy.

Możliwość robienia mąki samemu za pomocą blendera ma jeszcze jedną ważną zaletę — nie potrzebujemy do tego osobnego sprzętu jak np. młynka czy malakser.

Q&A – Najczęściej zadawane pytania.

Poniżej znajdziecie odpowiedzi na pytania, które najczęściej zadawaliście.

  • Jak Smoothie Vitality radzi sobie z blendowaniem zieleniny oraz twardych warzyw i owoców?

Zielone smoothies wychodzą gładkie i jednolite nawet po dodaniu twardszych warzyw jak np. brokuł czy owoców jak jabłka lub gruszki. Także dodatki w postaci nasion nie stanowią dla niego problemu. Trzeba tylko pamiętać, aby takie smoothie blendować wystarczająco długo, co w przypadku tego blendera trawa około 60 – 90 sekund. Tutaj możecie zobaczyć, jaka jest konsystencja smoothies na bazie zielonolistnych warzyw.

  • Jak blender radzi sobie z mieleniem orzechów?

Bardzo dobrze. Muszę przyznać, że byłam pod dużym wrażeniem, kiedy po raz pierwszy zblendowałam w nim orzechy laskowe (nie moczone). Mąka wyszła drobna, wręcz aksamitna. Jedyne, na co trzeba zwrócić uwagę podczas mielenia mniejszej ilości, to by zgarniać mąkę z brzegów kielicha. Zbyt mała ilość powoduje, że mąka przylega do ścianek tworząc wolną przestrzeń wokół ostrzy.

Blender bardzo dobrze radzi sobie nie tylko z przygotowaniem mąki z orzechów czy mleka orzechowego, ale też spokojnie możemy zrobić w nim masło migdałowe, z nerkowców czy też zwyczajne z orzechów ziemnych. Może być gładkie lub „crunchy”, czyli z dodatkiem nieco większych kawałków orzechów, które nadadzą masłu fajnej konsystencji. Ja jestem tą opcją zachwycona, bo masło orzechowe uwielbiam! Próbowaliście kiedyś sosu orzechowego do sajgonek? Rozkosz…

  • Robię sobie śniadania, koktajle i wszelkie sosy warzywne jednak robiąc poranne śniadanie z warzyw zielonych, z dodatkiem ziaren (dynia, słonecznik) nie mam jednolitej konsystencji, co bardzo przeszkadza mi i moim dzieciom. Czy za pomocą tego blendera faktycznie można uzyskać gładką konsystencję?

Ja również nie lubię, kiedy moje smoothie ma dużo grudek. Traci ono wówczas nie tylko na jakości, ale też na smaku. Oba te czynniki są bardzo ważne, w przypadku podawania smoothies dzieciom, które są wrażliwe na konsystencję, wygląd, smak i zapach posiłków. Blender G21 Smart Smoothie Vitality świetnie blenduje zielonolistne warzywa, ale też wszystkie smoothie z dodatkiem nasion takich jak dynia, słonecznik czy kakao.

  • Piekę sama chleb, czy za pomocą tego blendera będę mogła przygotować sobie do niego mąką?

Tak! To jest dla mnie bardzo duża zaleta tego blendera, że wszystkie ziarna mieli naprawdę bardzo drobno (oczywiście, jeśli tego chcemy). Mamy pełną kontrolę nad tym, jak miałką mąkę chcemy uzyskać. Możemy tworzyć sami swoje mieszanki mąk i wypiekać z nich chleb, czy ciasta.

  • Czy mogę robić w tym  blenderze mleko roślinne?

Zdecydowanie TAK. Co więcej, po przygotowaniu mleka z orzechów zyskamy mąkę, która następnie możemy wykorzystać do wypieków.

  • Jak blender radzi sobie z mrożonymi owocami? Chcę przygotowywać lody i sorbety na bazie mrożonych bananów i innych owoców. 

Blender radzi sobie bardzo dobrze z przygotowaniem owocowych lodów, sorbetów i musów. Świetnie je rozdrabnia blendując wszystko na gładką, aksamitną konsystencję.

  • Czy blender poradzi sobie z pastą tahini i pesto?

Tak, bez problemu możemy w tym blenderze przygotować pastę tahini i inne gęste sosy z dodatkiem ziół, nasion i orzechów.

Jakie mąki można przygotować w blenderze G21 Smart Smoothie Vitality?

Tak naprawdę dowolne. Wszystko zależy od tego, co potrzebujecie. Możecie mielić kaszę gryczaną, jaglaną, orkisz, jęczmień, amarantus, płatki owsiane, ryż i dowolne orzechy.

Ja dzięki temu zdecydowanie urozmaiciłam swoją kuchnię i zaczęłam więcej eksperymentować z wypiekami. Do tej pory nie za często zabierałam się nawet za naleśniki. W swojej kuchni unikam glutenu, a wiele przepisów na fajne ciasta, chlebki bananowe, naleśniki czy placuszki bazuje właśnie na mniej powszechnych mąkach, których często nie dostaniemy w najbliższym sklepie. Za to dużo łatwiej jest już kupić wymienione produkty na mąkę.

W mojej codziennej diecie zagościło również więcej warzywnych smoothies, ponieważ nie obawiam się już dorzucić do koktajlu kawałka brokuła, papryki, pomidora czy większej ilości jarmużu oraz dodatków w postaci nasion i orzechów.

Mam nadzieję, że udało mi się rozwiać wasze wątpliwości, ale jeśli macie jeszcze jakieś dodatkowe pytania to zadawajcie je proszę w komentarzu. Odpowiem na wszystkie i z pewnością przydadzą się one również innym.


RABAT

Na koniec jeszcze tylko szybkie przypomnienie o tym, że jeżeli zdecydujecie się na zakup blendera G21 Smart Smoothie Vitality to na hasło ‚veganisland‚ dostaniecie 10% rabatu.

Wystarczy kliknąć tutaj by przejść do sklepu.

Kod ‚veganisland‚ uprawnia do rabatu na cały asortyment (nie tylko na polecany we wpisie blender).


Zdjęcia: Marcelina Leśniewska.

More from Evelina

Bucket list

Słyszeliście kiedyś o „bucket list”, czyli liście rzeczy do zrobienia przed śmiercią? To taka lista wszystkich...
Read More
  • olita

    czyli to takie 2in1?blender i food processor tez?czy hummus tez robisz w tym blenderze?albo banana ice creams czy to juz processor? thx

    • Trochę tak, ale to nadal blender jest :) Tak, robię w nim lody z mrożonych owowców (pisałam o tym we wpisie :)) Hummusu nie robiłam, ale myślę, że nie będzie problemu, bo świetnie radzi sobie z masłem orzechowym.

  • Jan Nowak

    Witam

    Czy można tym blenderem mielić ziarna pszenicy, żyta ?

    • Radzi sobie z twardymi ziarnami i orzechami więc myślę, że poradzi sobie z pszenicą i żytem, ale jeśli chcesz mielić je w dużej ilości to raczej poradziłabym do tego młynek, a nie blender.

  • kmrowiec

    bardzo mnie zachęciłaś tym wpisem :) już byłam gotowa na zakup produktu kendwooda 1600w i 30obrotów za 1100zł, bo myślałam że z takimi parametrami a ceną to nie lada okazja, ale ten blender jeszcze je przewyższa! trudno się zdecydować tylko czy zasugerować się sprawdzoną firmą czy parametrami g21, bo pierwszy raz o nich słyszę :)

    • Ja uwielbiam ten blender. Jest naprawdę świetny. Dziś nawet rozmawiałam z moją fotografką, z którą właśnie przygotowuję wyzwanie smoothie, że dobry blender jednak dużo daje i dużo zmienia. Firm G21 jeszcze nie jest bardzo znana na polskim rynku, ale ogólnie to jest znana i dobra firma. Oni specjalizują się w tym sprzęcie, gdzie Kendwood niekoniecznie, bo ta firma ma bardzo szeroki asortyment podobnie jak Philips i inne znane marki. Tam płaci się głównie za nazwę, a nie za jakość. Na moje hasło dostaniesz dodatkowo rabat więc cena robi się jeszcze korzystniejsza. Polecam ten blender z czystym sercem, ale przemyśl jeszcze zakup. Gdybyś miała pytania to pisz śmiało. Chętnie odpowiem.

      • kmrowiec

        Masz rację :) Chyba rzeczywiście się zdecyduję, bo od dłuższego czasu chodzi za mną wizja porządnego koktajlera do zadań specjalnych, a w wegańskiej kuchni to must have. Poprzedni blender (u rodziców) to takie typowe plastilowe cudo z telemarketu, nawet szejk nie wychodził zadowalająco gładko. A tym bardziej jeśli zależy mi na tahini, maśle orzechowym i szybkich nana ice cream. Tylko nie wiem czy nie pokusić się o model wcześniejszy- bez cyfrowego panelu. Parametry są takie same w obu, różnią się tylko obsługą ręczną i cyfrową. Nie jestem przekonana do automatów i nie wiem czy te tryby na prawde robią diametralną różnicę w obsłudze przyrządzania różnych potraw? Wcześniej wszystko było manualne i działało :) Jak Ci się używa cyfrowego panelu?

      • Myślę, że ten model wcześniejszy bez cyfrowego panelu sprawdzi się równie dobrze. W kwestii obsługi nie będzie jakieś wielkiej różnicy. Dobrze mi się używa ten cyfrowy panel. Jest wygodny bardzo i na pewno ułatwi życie osobom początkującym, które jeszcze nie mają wprawy, co i jak blenodwać (na jakich obrotach itd.) Ja używałam blendera Philipsa i chwaliłam go sobie i nadal chwalę, ale po tym jak zaczęłam używać G21 Smart to jestem w szoku jaka jest duża różnica.